Live Chat
Pokaż prawy panel

Honda CRV

Honda CRV 1,6 D - SUV dla oszczędnych

Moda dla większości z nas zawsze była, jest i najpewniej pozostanie bardzo istotnym kryterium w wielu sferach życia. Nikt chyba nie wątpi w "sens" kobiecej argumentacji dyktującej bieżące trendy. Dosyć podobnie oddziaływanie na nasze decyzje spotkamy w kwestii wyboru samochodu. Niegdyś popularnością cieszyły się hatchbacki, teraz przyszła pora SUV-ów. Bez wątpienia pionierami w tej dziedzinie są japońscy producenci - wśród nich Honda z modelem CRV.

   

Japończycy każdą kolejną generację wyposażali w prosty napęd na cztery koła z dołączaną tylną osią. Początkowo klienci o oszczędnym dieslu mogli tylko pomarzyć, dopiero z biegiem czasu i kolejnych odsłon pojawił się 2,2-litrowy silnik wysokoprężny. Niestety, w Polsce obłożony z racji pojemności skokowej dużo wyższym podatkiem - windującym jego cenę. Panowie z Hondy, prawdopodobnie podczas korporacyjnej drzemki, wpadli na genialny pomysł - zbudowania mniejszej, oszczędnej konstrukcji. 1,6-litrowy diesel zadebiutował pod maską Civica i CRV.

Dziwnie...ale funkcjonalnie

Ostatnie wcielenie Hondy CRV całkiem śmiało poczyna sobie na polskim rynku, niestety sprzedaż wyraźnie hamuje wysoka cena jedynego przez długi czas diesla. Liczą się przecież funkcjonalność i walory trakcyjne samochodu. Podobno o gustach i urodzie się nie dyskutuje, niemniej jednak design obecnej generacji zbiera znacznie mniej...negatywnych opinii od kosmicznego poprzednika. Wciąż otrzymujemy potężny przód z wyłupiastymi reflektorami, ogromne lusterka boczne - niektóre dostawczaki mają mniejsze, jak i spójnie narysowaną bryłę. Całości dopełniają 17 lub 18-calowe obręcze z lekkich stopów. Nie trzeba chyba wspominać o sztandarowej bolączce każdego SUV-a, wysiadając prawie zawsze ubrudzimy sobie nogawki o ubrudzony próg.

 

Komfort i ergonomia

W latach 90-tych wnętrza azjatyckich samochodów, niezależnie od producenta charakteryzowały się tandetnym wykonaniem, ciasnotą i brakiem polotu. Dopiero ostatnimi czasy Honda zmieniła podejście, wprowadzając "kosmiczne" formy. Deska rozdzielcza CRV nigdy sie nie znudzi, materiały zastosowane do wykończenia kabiny również. Teraz dla odmiany z trudem znajdziemy twarde i kiepskiej jakości tworzywo. Analogowe zegary pozostały na swoim miejscu, są wystarczająco czytelne mimo niewielkich rozmiarów. Panel centralny zdominowany został przez duże przyciski obsługujące radio, poniżej nich umieszczono pokrętła sterujące pracą dwustrefowej klimatyzacji automatycznej. Na szczycie, pod praktycznym daszkiem zainstalowano wyświetlacz obsługujący zestaw audio i komputer pokładowy.

  

Jak przystało na bulwarowego SUV-a, za kierownicą CRV siedzi się wysoko. Fotele sprostają wymaganiom nawet rosłego Europejczyka, niestety jankes będzie narzekał. Szeroki zakres regulacji pomoże dobrać idealną pozycję, przejechanie kilkuset kilometrów to nie problem. Domeną japońskich samochodów była ciasnota na tylnej kanapie. Płaska podłoga Hondy, głębokie siedzisko i oparcie z regulacją pochylenia gwarantują dogodne warunki dla dwójki dorosłych. Pojemny bagażnik z pokaźnym schowkiem pod podłogą oraz płaską powierzchnię po złożeniu kanapy docenią zwłaszcza aktywni kierowcy. W temacie wyposażenia dodatkowego bazowa wersja oferuje pełną elektrykę, dwustrefową klimatyzacje, radio i komputer pokładowy.

   

Wersja nie tylko budżetowa

1,6-litrowy diesel dostępny jest tylko w z napędem na przednią oś i sześciostopniową przekładnią manualną. Z pozoru wydaje się że taki zestaw stworzony został do jazdy o kropelce. Nic bardziej mylnego. Silnik ochoczo wkręca się na obroty, sprawnie rozpędzając ciężką karoserię. W zachowaniu dynamiki pomaga precyzyjnie pracująca manualna skrzyna - otrzymała dosyć krótkie jak na diesla przełożenia. W miejskich warunkach nie odczujemy żadnej różnicy względem mocniejszego silnika - 2,2 D. Dopiero poza nim, podczas wyprzedzania zdamy sobie sprawę z odmienności. Prawdę mówiąc nie dynamika jest tu najważniejsza, a zużycie paliwa. W mieście na każde 100 km silnik zużywa do 6,5-7 litrów, natomiast w trasie z łatwością ograniczymy je do 4,5 litra. Układ jezdny, stworzony wyraźnie z myślą tylko o utwardzonych drogach, sprawuje się należycie. Szybko pokonywane zakręty, czy nagłe manewry nie są w stanie wytrącić CRV z równowagi. Wyjątek stanowią poprzeczne nierówności - przejazd przez torowisko.

Honda CRV wyposażona w oszczędnego diesla 1,6 bez trudów może zastąpić kompaktowe, a nawet średnio klasowe kombi. Przepastne wnętrze, iście osobowe walory trakcyjne i wystarczające wyposażenie czynią zeń ciekawą alternatywę.

Dane techniczne:

Silnik 1,6 Turbodiesel

Okres produkcji: 2013-

Pojemność skokowa: 1597 cm3

Rodzaj silnika: benzynowy, turbodoładowany

Moc: 120 KM przy 4000obr./min

Moment obrotowy: 300 Nm przy 2000 obr./min

Liczba zaworów: 16

Zasilanie: wtrysk bezpośredni

Napęd: na przednie koła

Skrzynia biegów: manualna, 6-biegowa

Osiągi:

0-100 km/h: 11,2 s

V-max: 182 km/h

Wymiary:

Masa własna: 1541 kg

Pojemność bagażnika: 589 l

Długość/ szerokość/wysokość: 4570/1820/1685 mm

Rozstaw osi: 2630 mm

Zużycie paliwa:

Według producenta miasto/trasa/średnie: 4,8 / 4,3 / 4,5

Według użytkowników miasto/trasa/średnie: 6,5-7 / 4,5 / 5

Cena: 110 tysięcy złotych