Live Chat
Pokaż prawy panel

Wymiana oleju w naszym samochodzie

   Wymiana zużytego oleju w samochodzie nie jest czynnością trudną. Bez problemu możemy to wykonać samodzielnie, poświęcając 30-40 minut.
Od czego trzeba zacząć? Może od tego, jak często należy wymieniać olej. Najlepiej wykonać tę czynność po przejechaniu 15. 000-20. 000 km lub po upływie roku od poprzedniej wymiany.
Kolejną rzeczą, którą trzeba ustalić to rodzaj oleju, który będzie idealny do naszego silnika. Producenci samochodów często określają parametry oleju, który będzie idealny do naszego silnika. Jednak możemy wlać taki olej, jaki my wybierzemy, ale spełniający zalecenia producenta silnika.
Kolejną rzeczą, którą musimy wiedzieć, to ile potrzebujemy tego oleju. Wiadomo, że każdy samochód ma inny silnik i zapotrzebowanie będzie różne. Zawsze lepiej kupić więcej tego oleju na późniejsze dolewki, ale jak ktoś nie chce, to nie musi.
Samochód podczas wymiany oleju musi stać na poziomym podłożu. Nie może być tak, że dwoma kołami stoimy na krawężniku a dwoma na ulicy. Podłoże musi być jak najbardziej płaskie.
Przed wymianą możemy na kilka minut odpalić samochód. Ta operacja rozgrzeje olej, przez co lepiej będzie on spływał z miski olejowej. Tutaj warto się zastanowić nad użyciem środka który pomorze nam usunąć stary zużyty olej łącznie z powstałym szlamem. Wlewamy taki środek do rozgrzanego silnika na kilka minut przed wymianą starego oleju, odpalamy silnik czekając, aż preparat zacznie pracować w silniku po czym spuszczamy stary olej. Oczywiście wyłączamy silnik. Jeżeli ktoś chce to może założyć gumowe rękawiczki, aby uniknąć pobrudzenia rąk. Musimy sobie także przygotować, jakąś miskę bądź jakiś duży pojemnik, do którego spłynie zużyty olej.
Podkładamy go pod naszą miskę olejową w okolicę śruby spustowej. Co do śruby to nie podam wam, jaki rozmiar klucza jest potrzebny do jej odkręcenia, gdyż zależy to od samochodu i silnika. Podczas odkręcania śruby możemy ją delikatnie dociskać do miski olejowej, aby uniknąć wycieków. Kiedy będziemy pewni, że śruba jest już odkręcona, to wyciągamy ją szybkim, zdecydowanym ruchem tak, aby uniknąć pobrudzenia rąk. Musimy też pamiętać, że olej spływa pod pewnym kątem i naszą miskę czy też pojemnik najlepiej jest ustawić jak najbliżej śruby spustowej a później korygować jej ustawienie, aby uniknąć wycieków.
Kiedy już spłynie cały nasz olej, to naczynie podstawiamy pod filtr oleju. Filtr oleju jest bardzo mocno dokręcony, więc będziemy potrzebowali specjalnego klucza do jego odkręcenia. Jest to koszt kilkunastu złotych. Chyba że ktoś ma tyle siły, że da radę odkręcić go gołymi rękami, uwaga filtr jest gorący. Po odkręceniu wylewamy olej z naszego filtra, a miejsce jego zamocowania oczyszczamy. Możemy to wykonać zwykłą szmatką.
Bierzemy nowy filtr i jego uszczelkę smarujemy nowym olejem. Kiedy już to zrobimy, możemy wkręcić nasz filtr. Musimy pamiętać, aby dokręcać go z wyczuciem, gdyż możemy uszkodzić gwint. Tutaj istotna sugestia. Jeśli filtr oleju to wkład papierowy i jest on umieszczony w górnej części silnika, to wtedy dobrze, aby po jego umieszczeniu w korpusie silnika, zalać go olejem przeznaczonym na wymianę. Operacja ta pozwoli na uniknięcie chwilowej pracy silnika na sucho i zapobiegnie tworzeniu poduszki powietrznej w układzie oleju. To tyle na temat filtra.
Wracamy do naszej miski olejowej. Pierwszą rzeczą, którą musimy zrobić to oczyścić śrubę i spust. Wystarczy przetrzeć szmatką tak jak w przypadku filtra. Oczyszczoną śrubę wkręcamy w miejsce spustu. Robimy to delikatnie z wyczuciem, gdyż również możemy uszkodzić gwint.
Po tych czynnościach przechodzimy do silnika. Wyciągamy bagnet do pomiaru poziomu oleju i przecieramy go szmatką. Wsadzamy go w jego miejsce i możemy przejść do wlania nowego oleju. Nie wlewamy od razu całego oleju tylko jakieś 3/4 potrzebnej ilości. Czekamy kilka minut, aby olej spokojnie rozprowadził się po silniku. Wyciągamy bagnet i sprawdzamy poziom. Jeżeli jest go zbyt mało, to dolewamy. Pamiętajmy też, że poziom oleju musi znajdować się pomiędzy wartością MINIMALNĄ i MAKSYMALNĄ oznaczoną na bagnecie. Sugeruję poziom, delikatnie po wyżej środka punktów na bagnecie.
Teraz możemy odpalić silnik na około 5 minut. Po upływie tego czasu wyłączamy silnik i po kilku minutach ponownie sprawdzamy poziom oleju. Jego poziom na pewno delikatnie spadnie, gdyż część oleju zassie filtr. Jeżeli jest okej, to sprawdzamy, czy nie ma żadnych wycieków w okolicach miski olejowej i filtra. A co z naszym zużytym olejem? Otóż nie możemy go po prostu wylać, tylko oddajemy go do zakładu utylizacji.